Photobucket
CAFIB CLUB
ONCEIRO CLUB
CAFIBE CLUB
Strona Adopcji Dla Fila Brasileiro
Tłumacz Google

Wymień 1 zł na smartfona: Kliknij tutaj!


Poprzedni temat «» Następny temat
Lęk separacyjny u psów
Autor Wiadomość
Jola_Jeff

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 20 Sie 2010
Posty: 272
Wysłany: 2010-09-17, 09:49   Lęk separacyjny u psów  

Wklejam artykuł pana Andrzeja Kłosińskiego

Lęk separacyjny u psów.

Zaburzenia zachowania związane z przeżywaniem przez psa lęku i napięcia w sytuacji utraty kontaktu z opiekunem są obecnie jednym z częstszych powodów szukania pomocy u behawiorystów i lekarzy weterynarii.
Lęk separacyjny jest stosunkowo dobrze poznany i opisany w literaturze behawioralnej ostatnich lat, z pewnością dlatego, że jest dość częstym zaburzeniem zachowania psów. Z własnej praktyki oraz dzięki nieocenionym możliwościom Internetu i poczty elektronicznej
wiem, że tego rodzaju zaburzenia są coraz częściej spotykane w gabinetach lekarzy weterynarii i behawiorystów.

ROZUMIENIE LĘKU SEPARACYJNEGO

U podłoża lęku separacyjnego leży zbyt duże przywiązanie do obiektu, najczęściej
opiekuna psa, znacznie rzadziej miejsca. Utrata kontaktu z obiektem skutkuje
przeżywaniem lęku i napięcia, manifestującego się zaburzeniami zachowania
oraz reakcjami fizjologicznymi. W naturalnych warunkach lęk separacyjny jest mechanizmem ewolucyjnym, występującym u wszystkich zwierząt żyjących w społecznościach, chroniącym
młode i niedoświadczone osobniki przed oddzieleniem od stada i narażeniem na niebezpieczeństwo zgubienia się lub ataku ze strony innych zwierząt.
U wilków oraz u dziko żyjących psowatych szczenię początkowo przywiązane jest do miejsca (gniazda), następnie zaś do matki i stada. Około 6. tygodnia życia doświadcza stresu związanego z izolacją od matki opuszczającej gniazdo, jednak już między 12. a 16.tygodniem życia następuje adaptacja do sytuacji braku kontaktu z obiektem – zwierzę stopniowo przyzwyczaja się i toleruje oddzielenie od matki i stada. W ten sposób podejmuje ryzyko samodzielnego zdobywania nowych, niezbędnych w dorosłym życiu doświadczeń (1, 5).

Analogiczny proces przeżywania lęku i adaptacji do niego ma miejsce w przypadku psów żyjących wśród ludzi. Zawsze jest to proces złożony, w którym biorą udział zarówno czynniki dziedziczne, jak i oddziaływanie otoczenia. A ponieważ ludzkie otoczenie jest niepomiernie
bardziej skomplikowane i różnorodne, stąd ryzyko błędów i nieprawidłowości, których skutkiem jest nadmierne przywiązanie do obiektu i związane z nim zaburzenia zachowania.
Niewątpliwie istotnym czynnikiem modyfikującym zdolność psów do przystosowania się do pozostawania w samotności jest neotenia – utrwalenie w procesie dokonywanej przez człowieka w ciągu kilkunastu tysięcy lat selekcji cech właściwych niedojrzałym osobnikom, takich jak zależność czy skłonność do zabawy. Nie bez znaczenia dla dzisiejszej powszechności zaburzeń zachowania, zarówno tych związanych z lękiem separacyjnym, jak i wszystkich innych, są także trwająca od kilkudziesięciu lat zmiana roli psa oraz postęp cywilizacyjny niosący za sobą niepomierne skomplikowanie i różnorodność warunków, do jakich pies musi się przystosować. Od początków udomowienia, tj. przynajmniej od kilkunastu tysięcy lat, pies był zwierzęciem użytkowym. Kształtowanie się poszczególnych typów i ras było podporządkowane przede wszystkim zdolnościom i walorom zachowania
użytecznym dla człowieka – tropieniu i wystawianiu zwierzyny łownej, pasaniu bydła, walce, stróżowaniu ludzkiego dobytku, pracy w zaprzęgu. Psy nie spełniające postawionych im zadań, np. mało pojętne, tchórzliwe, niezrównoważone lub nadmiernie agresywne były eliminowane i nie dopuszczane do dalszej reprodukcji. Od kilkudziesięciu lat doceniamy psa
przede wszystkim jako towarzysza naszego życia, zaspokajającego nasze psychiczne potrzeby oparcia, towarzystwa, opieki czy nawet znaczenia (moda na posiadanie psa określonej rasy jako wyznacznik statusu społecznego). Pies w dużej mierze przestał pełnić tradycyjne role stróża, towarzysza myśliwego czy pasterza (stąd sporo trudności z zachowaniem psów ras użytkowych w roli psa towarzysza). Współczesna selekcja i praca hodowlana nakierowana
jest przede wszystkim na wygląd – utrwalenie cech zgodnych z wzorcem danej rasy oraz tworzenie ras nowych, co rzecz jasna sprzyja częstości występowania zaburzeń zachowania mających podłoże dziedziczne (stąd też m.in. gwałtowny wzrost popularności terapii zachowania i medycyny behawioralnej w odniesieniu do zwierząt towarzyszących, głównie psów i kotów). Powyższy ogląd doskonale ilustrują następujące fakty: w 1874 roku British Kennel Club dokonał pierwszej klasyfikacji ras psów. Ras tych wyróżniono wówczas 50.
Współcześnie, zaledwie 130 lat później, mamy prawie 500 ras, a każdego roku powstaje kolejne 2-4. Postęp cywilizacyjny ostatnich lat oraz wzrost tempa życia to kolejny czynnik
mający wpływ na częstość występowania trudności z zachowaniem naszych pupili. Życie w zatłoczonym i pełnym hałasu mieście, podróże różnymi środkami lokomocji, zmiany miejsca pobytu czy zamieszkania, aktywność zawodowa wymuszająca długi pobyt domowników
poza domem to poważne wyzwania dla psychiki psa. Jest w tym także pewien paradoks. Przez tysiąclecia my, ludzie, ukształtowaliśmy zwierzę o bardzo bogatej psychice, w tym potrzebie więzi i współdziałania z człowiekiem – po to, by dziś zostawiać psa w domu na długie godziny, a nawet – w wirze domowych spraw – odmawiać mu uwagi i kontaktu także wtedy, kiedy jesteśmy w domu.
Last but not least – moda na posiadanie psa i moda na poszczególne rasy powoduje niemal przemysłowe rozmnażanie i brak troski o właściwe doświadczenia socjalizacyjne szczeniąt, co staje się źródłem późniejszych trudności z zachowaniem. Lęk separacyjny i związane z nim zachowania mają złożone i nie zawsze jednoznaczne podłoże. Stąd potrzeba
wnikliwej diagnozy uwzględniającej nie tylko podłoże dziedziczne i doświadczenia psa oraz jego prowadzenie przez opiekunów, ale także stan medyczny zwierzęcia. Również oddziaływanie terapeutyczne musi być przemyślane i dostosowane do konkretnej sytuacji.
Nie zawsze w terapii zaburzeń separacyjnych stosowana jest farmakoterapia, zawsze jednak oddziaływaniom farmakologicznym musi towarzyszyć odpowiedni program modyfikacji
zachowań.

CZYNNIKI RYZYKA

Czynniki ryzyka wystąpienia zaburzeń zachowania związanych z lękiem separacyjnym to doświadczenia z przeszłości, obecne warunki otoczenia, w jakich przebywa pies, jego stan medyczny oraz cechy i właściwości o podłożu dziedzicznym. Określenie w konkretnym przypadku czynników, które leżą u podłoża zaburzeń zachowania ma duże znaczenie tak
w projektowaniu programu terapeutycznego, jak i w prognozowaniu pomyślności terapii.
O’Heare w swojej pracy na temat lęku separacyjnego u psów (5) wyróżnia najważniejsze czynniki ryzyka:

• nadmiar kar w wychowaniu – nieprzyjazne i karzące otoczenie
• zmiana miejsca zamieszkania
• częsta i długotrwała izolacja
• pozostawianie psa w samotności we wczesnym szczenięctwie – przed 12-14 tygodniem życia
• traumatyzujące doświadczenie w izolacji (np. pies pozostawiony w samotności słyszy odgłos burzy) lub inne traumatyzujące doświadczenie
• nagła zmiana trybu życia opiekunów psa lub zmiana przyzwyczajeń, np. podjęcie pracy
• pobyt w schronisku dla zwierząt
• przetrwałe zaburzenia lękowe – fobie, depresja, stereotypie, zachowania kompulsywno-obsesyjne
• nerwowość i nieprzewidywalność otoczenia – brak możliwości kontroli
otoczenia
• koncentracja na opiekunie – tendencja do pilnowania i ciągłej uwagi
• zbyt wczesne lub zbyt późne oddzielenie od gniazda
• brak przyzwyczajenia do separacji – ciągła obecność człowieka
• zakłócony proces socjalizacji – doświadczenie izolacji społecznej w okresie pierwszych 4 miesięcy życia
• długotrwała nieobecność ważnego dla psa domownika (wyjazd, śmierć) lub pojawienie się nowego członka rodziny
• rasa – psy blisko współpracujące z człowiekiem częściej doświadczają lęku separacyjnego
• predyspozycje genetyczne – lękliwość, niski próg reakcji stresowej
• zaburzenia orientacji, najczęściej związane z procesami starzenia się mózgu.

OBJAWY

Kłopoty z zachowaniem psa, które zgłaszają jego właściciele, stanowią część złożonych i różnorodnych przejawów reakcji stresowej. Z oczywistych względów pies manifestuje przejawy lęku separacyjnego podczas nieobecności właścicieli – właściciele mają
znikomą możliwość zaobserwowania, co dzieje się z psem, kiedy pozostaje sam.
Najczęściej widzą zniszczone przedmioty, podrapane drzwi, mocz i/lub kał lub
dowiadują się od sąsiadów, że pies wyje lub szczeka. Coraz powszechniejsze użycie kamer
pozwala na dokładną obserwację zachowania psa, co ma istotne znaczenie w proponowaniu programu modyfikacji zachowania. Takie informacje, jak czas od momentu wyjścia opiekunów z domu do pojawienia się manifestacji lękowych, czas ich kulminacji (czy jest jedna kulminacja czy więcej), obecność czynników zewnętrznych wyzwalających bądź
nasilających reakcje (np. przejeżdżający samochód, kroki na schodach, zapadający zmrok) są bardzo ważne.
Bez rejestracji wizualnej łatwo także przeoczyć sygnały i zachowania lękowe jeśli nie są na tyle silne, że przybierają one formę niszczenia czy wokalizacji. Właściciele często, na podstawie zachowania przed wyjściem i po powrocie zdają sobie sprawę, że pies przeżywa
ich nieobecność, jednak nie widząc, co się z nim dzieje, nie szukają pomocy. Z pewnością wiele przypadków lęku separacyjnego dałoby się łatwiej i szybciej wyleczyć, gdyby właściciele psa dysponowali nagraniem zachowania psa podczas ich nieobecności w domu.
Zaproponowany podział objawów lęku separacyjnego wydaje się dość wygodny
dla potrzeb diagnostycznych. Objawy bezpośrednie dotyczące zachowania możemy określić w wywiadzie z opiekunem zwierzęcia, objawy pośrednie w badaniu klinicznym. Objawy psychosomatyczne stanowią późne następstwa reakcji stresowej i świadczą o jej głębokości.
Zdarza się, że szukając przyczyn zaburzeń psychosomatycznych możemy dojść do
istnienia lęku separacyjnego.

OBJAWY BEZPOŚREDNIE DOTYCZĄCE ZACHOWANIA

• wokalizacja (wycie, szczekanie),
• kopanie i drapanie – najczęściej drzwi wyjściowych i okien – jako próba dotarcia do obiektu
• bieganie i obserwacja otoczenia
• gryzienie i żucie przedmiotów (często należących do obiektu)
• zanieczyszczanie otoczenia – urynacja i/lub defekacja
• ślinienie się (często przed drzwiami wyjściowymi)
• wylizywanie łap i boków
• wilgotne łapy – pocenie się jako objaw napięcia i lęku
• agresja – gryzienie, warczenie, próby wydostania się z pomieszczenia
• gwałtowne powitanie – ekscytacja lub zachowanie poddańcze i urynacja

OBJAWY POŚREDNIE

• uszkodzenia łap i pazurów spowodowane kopaniem i drapaniem
• uszkodzenia migdałków i krtani
– chrypka i stany zapalne spowodowane wyciem i szczekaniem
• uszkodzenia zębów, dziąseł, kufy spowodowane gwałtownym żuciem
i gryzieniem przedmiotów
• uszkodzenia (maceracja) skóry boków i/lub łap spowodowana wylizywaniem


OBJAWY PSYCHOSOMATYCZNE

• owrzodzenie żołądka lub jelita grubego
• zaparcia lub biegunka, zdarza się, że krwawa
• wymioty
• letarg i depresja
• anoreksja

Przebieg typowej reakcji stresowej spowodowanej lękiem separacyjnym wygląda
następująco. Pies odczytuje na zasadzie wyuczonych skojarzeń sygnały wyjścia
opiekunów, takie jak pakowanie toreb, nakładanie ubrań, czy nawet szybsze niż
zwykle poruszanie się po mieszkaniu. To powoduje niepokój, który rośnie cały
czas do momentu wyjścia opiekunów. Ponieważ pies nie może dalej kontrolować
sytuacji, rośnie jego poziom frustracji i reakcje lękowe osiągając maksymalny
poziom około 30 minut po wyjściu opiekunów. Następnie poziom pobudzenia
opada. Tego rodzaju stany pobudzenia i uspokojenia pojawiają się w różnym
tempie u różnych psów, osiągając różne nasilenie, aż do paniki manifestującej się
ekstremalnym pobudzeniem emocjonalnym przy wyłączonych mechanizmach
poznawczych (paniczne drapanie drzwi, gryzienie domowych sprzętów). Bardzo
często pobudzenie reakcji stresowej następuje na skutek bodźców płynących
z otoczenia. Przejeżdżający samochód, kroki na schodach, burza, dochodzące
z zewnątrz szczekanie innych psów – wszystko to może spowodować nagłe
pobudzenie, bowiem stres spowodowany izolacją obniża próg reakcji na frustrację
i lęk. Ten cykliczny proces pobudzenia i uspokojenia trwa do czasu powrotu
opiekunów zwierzęcia. Zgodnie z wzorcem reakcji afektywnej bodziec (izolacja) wyzwala reakcję emocjonalną (frustrację, lęk), która osiąga maksimum pobudzenia, po czym następuje faza adaptacji, kiedy to pobudzenie opada do pewnego poziomu, na którym się utrzymuje. Brak bodźca (powrót właścicieli) wyzwala następnie zespół reakcji przeciwnych, po czym następuje powrót do normalnego poziomu homeostazy emocjonalnej. Ta prawidłowość pozwala zrozumieć, dlaczego psy cierpiące na lęk separacyjny bardzo wylewnie i radośnie
reagują na powrót opiekunów.
Warto zauważyć, że niepokój psa wywołany wspomnianymi wyżej sygnałami (bodźcami) zapowiadającymi izolację jest wyuczoną reakcją na perspektywę doświadczenia lęku w samotności.
Frustracja rozumiana jako doświadczenie stresu i lęku na skutek braku kontaktu
z obiektem wzmaga przywiązanie i zależność od niego. Ta, opisana przez Lindsaya,
prawidłowość pozwala rozumieć, dlaczego psy często karane przez opiekunów stają
się bardziej do nich przywiązane i zależne. To także wyjaśnia, dlaczego psy cierpiące
na lęk separacyjny nie odstępują swoich opiekunów, a kary stosowane wobec nich
wzmagają lęk i pogarszają problem. Frustracja spowodowana brakiem kontaktu z właścicielem wyzwala dążenie do kontaktu z czymkolwiek, co ma z nim związek, a ponieważ pies w poznaniu otoczenia kieruje się przede wszystkim węchem, są to przedmioty należące do właściciela i mające jego zapach. Taki kontakt przynosi czasowe ukojenie, jednak po krótkim czasie frustracja wzrasta jeszcze bardziej, a zwierzę rozładowuje napięcie we właściwy dla siebie sposób, gryząc przedmioty. Napięcie związane ze stresem jest także przyczyną wydalania moczu czy kału. Niestety, często właściciele interpretują
pogryzienie należących do nich rzeczy lub zanieczyszczenie ich łóżka jako celowe działanie psa, który w ten sposób chce ukarać czy też zemścić się na właścicielu za pozostawienie w samotności.
Niezrozumienie tego rodzaju zachowania może być przyczyną mylnej interpretacji i w konsekwencji stosowania kar pogorszenia problemu lęku separacyjnego.
Jak wyżej wspomniano, dużą rolę w wyzwalaniu i przebiegu złożonej reakcji stresowej odgrywają procesy uczenia się. Na zasadzie warunkowania klasycznego dochodzi do reakcji lękowej na obojętne przedtem sygnały związane z szykowaniem się właścicieli do wyjścia.
Warunkowanie instrumentalne z kolei odpowiada za utrwalone zachowania, takie jak np. wycie czy szczekanie, których pierwotną funkcją jest nawoływanie stada przez zagubione zwierzę. Jeśli zdarzy się kilka razy, że właściciele wrócą do wyjącego psa, zwierzę uczy się stosowania strategii wycia, kiedy zostaje samo. Sensytyzacja jest procesem, w którym
wzrasta intensywność reakcji na określony, odpowiednio często powtarzany bodziec. Habituacja z kolei prowadzi do zmniejszenia intensywności reakcji lub jej wyeliminowania na skutek powtarzających się bodźców. Rozumienie tych procesów jest ważne
zarówno w rozumieniu mechanizmów i procesów zachowań związanych z lekiem separacyjnym, jak i przede wszystkim w projektowaniu programu modyfikacji zachowania zwierzęcia.

ROLA UKŁADU NERWOWEGO I NEUROPRZEKAŹNIKÓW

Układ nerwowy jest odpowiedzialny za zachowanie. Dla potrzeb niniejszych rozważań ważne jest rozumienie zależności między podwzgórzem i układem limbicznym odpowiedzialnymi za emocje i procesy endokrynologiczne a korą mózgową odpowiedzialną za procesy poznawcze
oraz wyuczone reakcje. Te dwie części układu nerwowego działają w pewnym sensie przeciwstawnie. Duże pobudzenie układu limbicznego (a więc emocji) powoduje hamowanie procesów korowych. Zwierzę opanowane silnymi emocjami nie jest w stanie właściwie rozpoznawać otoczenia czy skupić uwagi na opiekunie. I odwrotnie – angażowanie procesów
korowych, np. przez skupianie uwagi psa na wykonywaniu zadania, hamuje poziom
pobudzenia emocjonalnego.
Sporą rolę we wspomnianych procesach pobudzenia i hamowania, a także w przebiegu reakcji stresowej, zwłaszcza przewlekłego stresu, odgrywają neuroprzekaźniki. Ich nadmiar lub brak istotnie wpływa na intensywność przeżywania reakcji, zdolność uczenia się, a co za tym
idzie skuteczność stosowania programów modyfikacji zachowania. Val Strong w swojej pracy (6) opisuje rolę neuroprzekaźników w następujący sposób:

Dopamina jest odpowiedzialna za
procesy koordynacji, uwagi, nagradzania i szybkości reakcji. Jej brak może powodować trudności z uczeniem się, stany poirytowania i niepokoju oraz obniżać poziom endorfin łagodzących ból. Ponieważ dopamina wpływa na pobudzenie ośrodka przyjemności w mózgu, jej niedostatek może być przyczyną braku dobrego nastroju i zadowolenia.

Adrenalina i norepinefryna (NE).
Adrenalina jest odpowiedzialna za przepływ krwi w organizmie w sytuacji mobilizacji związanej z zagrożeniem. Zwiększa częstotliwość pracy serca, krew ze skóry
kierowana jest do mięśni, by przygotować je do reakcji obrony. NE jest odpowiedzialna m.in. za poziom energii organizmu. Jej niedostatek powoduje wyczerpanie zasobów energii, a w rezultacie letarg i depresję. Powtarzające się traumatyczne wydarzenia i przewlekły stres powodują niedobór NE. Niedostatek NE ma także związek z wyuczoną bezradnością.

Serotonina reguluje nastrój, poziom reakcji na ból i pobudzenie. Niski poziom serotoniny może być przyczyną zachowań impulsywnych, agresywnych, obsesyjnych oraz niepokoju i trudności w uczeniu się. W cyklu przemian do melatoniny i z powrotem do serotoniny
tak ostatnia jest także odpowiedzialna za dobowy rytm snu i czuwania, a zatem jej deficyt prowadzi do zaburzenia snu. Serotonina jest pierwszym neuroprzekaźnikiem, którego zasoby wyczerpują się na skutek reakcji stresowej.

Glutamat & GABA są odpowiedzialne za procesy pobudzenia i hamowania w procesie przekazywania informacji nerwowej zapewniając homeostazę procesów nerwowych. Ich deficyt może powodować niestabilność emocjonalną.

Kortyzol i oś podwzgórze – przysadka – kora nadnerczy. Kortyzol
jest hormonem wydzielanym jako część reakcji stresowej w celu mobilizacji organizmu w sytuacji zagrożenia. Podwzgórze pobudza przysadkę do wydzielania do krwi hormonu adrenokortykotropowego (ACTH), który z kolei pobudza korę nadnerczy do uwalniania m.in. kortyzolu. Kortyzol pełni wiele biologicznych funkcji – reguluje ciśnienie i poziom glukozy
we krwi, przyspiesza przemianę białek w aminokwasy. Pozwala to na efektywne
poradzenie sobie przez organizm w sytuacji stresu, zranienia czy obrony.

REAKCJA STRESOWA I SYGNAŁY STRESU

Niewątpliwie przeżywany przez psa lęk i frustracja spowodowane oddzieleniem od obiektu są powodem mniej lub bardziej silnej i długotrwałej reakcji stresowej.
Nie zgłębiając się w rozważania teoretyczne na temat definicji stresu możemy
uznać, że stres jest niespecyficzną reakcją mobilizacyjną organizmu w sytuacji
zagrożenia. Reakcji tej towarzyszy szereg przemian neurosekrecyjnych i hormonalnych, prowadzących m.in. do przyspieszenia akcji serca, wzrostu ciśnienia krwi, zwiększenia ukrwienia mięśni szkieletowych. Prowadzi to do mobilizacji organizmu do poradzenia sobie
z zagrożeniem (walka lub ucieczka). Najważniejsze sygnały reakcji stresowej u psów to (5): szybki i płytki lub głęboki, sapiący oddech, trudności w koncentracji uwagi, pocenie się opuszków łap, ziewanie, przeciąganie się, zwiększona częstotliwość oddawania moczu i kału,
wymioty, biegunka, otrząsanie się jak po wyjściu z wody, nieadekwatne do sytuacji i poleceń zachowania, samouszkodzenia i/lub wylizywanie łap i boków, nadmierna senność, zmiany skóry (jest kwestią dyskusji czy zmiany skórne, np. alergiczne, mają podłoże w reakcji stresowej, niemniej nie zaniedbując postępowania medycznego należy brać pod uwagę
okoliczności sytuacji psychicznej psa), obniżenie odporności immunologicznej, nadmierne pragnienie, zachowania obsesyjno-kompulsywne, napięcie mięśniowe, drżenie, sygnały uspokajające (calming signals), takie jak odwracanie się, węszenie, oblizywanie, zastyganie w jednej pozycji, kładzenie się lub siadanie, ziewanie. Rzecz jasna powyższe objawy same
w sobie nie są sygnałem stresu i przy diagnozowaniu reakcji stresowej powinny być rozpatrywane w kontekście całości zachowania psa i wywiadu z opiekunem. Należy też wykluczyć medyczne podłoże tego typu sygnałów. Wiele psów z opisanych na początku
tego artykułu powodów utrzymuje ciągły stan mobilizacji organizmu, a zatem wykazuje permanentną reakcję stresową, co prowadzi do wyczerpania systemu wydzielania wewnętrznego i wyczerpania rezerw energetycznych organizmu. Rezultaty długotrwałego stresu to przede wszystkim zaburzenia rytmu snu (deficyt serotoniny), trudności w uczeniu się i skupianiu uwagi (deficyty NE i dopamina), nadwrażliwość na ból i brak zdolności odczuwania przyjemności (deficyty endorfin). W dalszej perspektywie mogą pojawić się stany letargu i depresji czy owrzodzenia przewodu pokarmowego.

Piśmiennictwo

1. Coppinger Raymond, Coppinger Lorna, Dogs,
A Startling New Understanding of Canine Origin, Behavior & Evolution, Scribner 2001.
2. Donaldson Jean, The Culture Clash, James
& Kenneth Publishers 1996.
3. Lindsay Steven, Handbook of Appiled Dog
Behavior and Training, v. 1, 2, Iowa State University Press 2000.
4. O’Heare James, Canine Neurophisiology,
DogPsych Publishing 2001.
5. O’Heare James, The Canine Separation Anxiety
Workbook, 5th Edition, DogPsych Publishing
2004.
6. Strong Val, The dog’s Brain, A simple Guide,
Alpha Publishing 1999.
mgr Andrzej Kłosiński
 
     
Poziom: 15 HP   1%   4/488
   MP   100%   233/233
   EXP   42%   15/35
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Szybka odpowiedź
Użytkownik: 


 
 
 
 
 
 
 


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

© by Agness

egipt wycieczki | | | | Darmowe fora | Reklama
Strona Adopcji Dla Fila Brasileiro
Tłumacz Google
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 13